Wybór pierwszej butelki dla noworodka wcale nie jest prosty. Najmłodsi mają bardzo szczególne potrzeby, a butelki, które znajdziesz na sklepowych półkach, nie zawsze spełniają je w stu procentach. Jak więc wybrać taką, która się sprawdzi i będzie bezpieczna?
Kiedy kupić pierwszą butelkę?
Generalnie zaleca się, aby butelkę wprowadzić najwcześniej po 3-4 tygodniach życia dziecka, po ustabilizowaniu karmienia piersią. Zbyt szybkie przejście do karmienia mieszanego może zaburzyć naukę ssania i wręcz odzwyczaić dziecko od piersi, przez co gdy będziesz chciała później przystawić maluszka, pojawią się problemy.
Samą butelkę natomiast warto wybrać już wcześniej i mieć w gotowości na wszelki wypadek.
Czego potrzebuje noworodek od swojej pierwszej butelki?
Potrzeby noworodków są szczególne. W pierwszych miesiącach usta, język i odruch ssania dopiero się rozwijają, i to bardzo intensywnie. A to sprawia, że wybór butelki nie jest wcale taki łatwy. Większość rodziców ma tutaj wątpliwości – zwłaszcza że trudno przewidzieć, jak będzie zachowywał się maluszek i czego konkretnie będzie potrzebował, bo trzeba przecież powiedzieć, że nie każde dziecko pije tak samo.
Materiał
W tej kwestii trudno źle wybrać. Większość plastikowych butelek wykonanych jest dziś z bezpiecznego tworzywa sztucznego (BPA free), które jest lekkie, odporne na upadki i bez problemu można zabrać w podróż albo na spacer. Butelki szklane są z kolei nieco łatwiejsze do utrzymania w czystości oraz bardziej odporne na przebarwienia – ale za to cięższe, przez co sprawdzą się głównie w domu.
Rozmiar i pojemność
Noworodkowi na początku w zupełności wystarczą butelki o pojemności 120-150 ml, które są też bardziej poręczne. Większy model przyda się dopiero później, gdy dziecko zacznie pić więcej mleka na raz.
Kształt i przepływ smoczka
Najważniejszy element butelki, który zdecyduje, czy dziecku będzie wygodnie jeść i czy nie zniechęci się do karmienia.
Jeśli chodzi o kształt: im bardziej przypomina pierś, tym łatwiej dziecku będzie zaakceptować butelkę. Większość smoczków ma szeroką podstawę i elastyczną końcówkę, i słusznie, bo taki kształt wspiera naturalne ułożenie ust. Dobrze by było, aby smoczek był również responsywny i reagował na aktywne ssanie malucha w podobny sposób, jak robi to pierś matki. Dzięki temu dziecko może samemu kontrolować tempo jedzenia. Takie rozwiązanie posiada np. butelka Philips Avent Natural; smoczek uwalnia mleko tylko wtedy, gdy dziecko aktywnie ssie, więc maluszek może robić sobie przerwy zgodnie ze swoim rytmem oddechu i przełykania.
Druga kwestia to przepływ. Noworodki potrzebują smoczka z wolnym przepływem – w pierwszych tygodniach, potem można przechodzić do większego przepływu, jeśli widzisz że dziecko frustruje się podczas karmienia, bawi smoczkiem albo… zasypia.
System antykolkowy
Każda dobra butelka powinna mieć przynajmniej zaworek antykolkowy w smoczku, który będzie ograniczał ilość powietrza połykanego przez dziecko w trakcie jedzenia. Ale dla większego komfortu dziecka – żeby ograniczyć refluks i problemy z gazami – warto wybrać model, który dodatkowo ma też wbudowany w nakrętkę wentyl (taki jak system AirFree w butelkach Philips Avent). W zwykłej butelce, gdy dziecko pije w pozycji pionowej, mleko wypełnia smoczek tylko częściowo; resztę zajmuje powietrze. Wentyl po prostu zatrzymuje mleko, tym samym blokując też powietrze z dala od smoczka.
Pierwsza butelka? Tylko dobrze dobrana!
Sama widzisz, że wybór pierwszej butelki dla noworodka to głównie kwestia komfortu i bezpieczeństwa malucha. Dobrze zaprojektowany smoczek, system zapobiegający kolkom, odpowiedni przepływ – to wszystko ma mu ułatwić picie mleka i pomóc kształtować zdrowe odruchy. Dlatego też warto poświęcić na tę decyzję nieco więcej czasu.
Materiał Partnera


