Słodycze dla rocznego dziecka – od kiedy podawać?

2 min read

dziecko patrzy na słodycze

Dzieci kochają słodkości, choć dopóki ich nimi nie poczęstujemy, nie znają ich smaku i wcale nie mają potrzeby ich zjadania. Warto wiedzieć, jakie słodkie przekąski można podawać swoim pociechom, a czego lepiej unikać. Sprawdź, jakie słodycze nadadzą się dla rocznego dziecka i od kiedy można je podawać!

Kiedy można dziecku dać słodycze?

Odpowiedź na to pytanie jest prosta – im później, tym lepiej. Dopóki dziecko nie zna słodkiego smaku i nie będzie widziało rodziców lub kolegów zajadających się słodyczami, nie będzie miało powodu, by o nie poprosić. Nie warto więc pokazywać pociechom ciasteczek czy czekolady i zjadać ich na ich oczach, ponieważ w okresie dziecięcym kształtują się nawyki żywieniowe. Dzięki takiemu podejściu, twoje dziecko w przyszłości może uniknąć wielu chorób związanych z nadmiarem cukrów w diecie oraz będzie wybierać zdrowe posiłki i przekąski.

Jak często dziecko może jeść słodycze?

Dzienne zapotrzebowanie na węglowodany powinno być jedynie w 10% zaspokajane przez węglowodany proste. Ich głównym źródłem są słodycze oraz owoce. Zgodnie z tym założeniem dziecko nie powinno zjadać więcej niż 2 łyżeczki cukru dziennie, czyli około paska czekolady. 

Nie najlepszym pomysłem jest ograniczenie spożycia słodyczy przez cały tydzień, by jednego dnia dziecko mogło jeść co tylko zechce. Mogłoby to doprowadzić do tego, że zje więcej, niż wynosiłoby tygodniowe maximum. Z kolei na następny dzień z pewnością pojawi się ochota na słodkości. Może też wystąpić zjawisko jedzenia “na zapas”, by uchronić się przed wizją cukrowego postu. Nie daje to dziecku możliwości nauczenia się samokontroli ani słuchania swojego organizmu.

Warto ustalić z dzieckiem, ile słodyczy dziennie może zjeść. Jeśli uzgodnione zostanie pół batonika czy ciasteczko, należy zawsze się z tego wywiązywać, rezygnując z komentarzy dotyczących np. zachowania.

Które słodycze są zdrowe?

Warto zrezygnować ze słodkości, które długi czas są ustach, czyli m.in. lizaków i cukierków do ssania. Ich jedzenie zwiększa ryzyko powstawania próchnicy. Koniecznie unikaj też produktów zawierających:

  • utwardzone tłuszcze – często występują w ciastach i wafelkach i ciastkach,
  • duże ilości cukru i tłuszczu,
  • syrop glukozowo-fruktozowy,
  • spulchniacze, aromaty i ogromne ilości sztucznych barwników i konserwantów.

Jednorazowe spożycie dużej ilości takich słodyczy, np. na dziecięcej imprezie, nie spowoduje od razu uszczerbku na zdrowiu dziecka. Ważne jednak, by taka sytuacja nie miała miejsca na co dzień. Jeśli już podajemy dziecku słodkości w ramach normalnego zapotrzebowania, warto stawiać na dobre słodycze, czyli np.:

  • czekoladę z dużą zawartością kakao,
  • chałwę,
  • sezamki,
  • niekonserwowane siarką suszone owoce. 

Zawsze należy czytać z uwagą etykiety produktów, bo nawet te powyższe mogą zawierać niepożądane składniki. Można również samemu zrobić domowe słodycze np. muffiny, batoniki, owocowe koktajle czy budyń z żółtka i mąki. Dla dzieci nieprzyzwyczajonych do słodyczy, w roli smacznej przekąski sprawdzą się nawet same słodkie owoce, np. truskawki.

Czy dziecko może pić słodkie napoje? 

Przede wszystkim naucz swoje dziecko picia wody. Któregoś dnia i tak skusi je jakiś kolorowy napój na sklepowej półce i warto pozwolić mu go spróbować. Należy jednak wrócić do wody i wytłumaczyć, dlaczego tamten napój jest niezdrowy. Jeśli Twoja pociecha upiera się przy napoju, który zawiera duże ilości cukru możesz wyjaśnić, że to inna forma słodyczy, dlatego ma do wyboru albo szklankę kolorowego picia, albo czekoladkę.

Z drugiej strony warto postawić na domowe soki – przecierowe lub świeżo wyciskane. Są zdrowe i można podawać je dziecku bez obaw (ale z umiarem!). Ważne jednak, by ich nie dosładzać.